Kategoria: Human story

Human Story od Salam Lab News to fascynujące seria, który zagłębia się w osobiste narracje w społecznościach znajdujących się w trudnej sytuacji. Poprzez pogłębione wywiady, opowiadanie historii i elementy multimedialne, seria podkreśla doświadczenia, wyzwania i triumfy osób często niedostatecznie reprezentowanych w głównym nurcie dyskursu. Humanizując złożone kwestie, seria Human Story ma na celu wspieranie empatii, wypełnianie luk w zrozumieniu i przyczynianie się do szerszej misji Salam Lab, jaką jest promowanie pokoju, sprawiedliwości społecznej i praw człowieka.


  • Jak to jest być za pokojem w kraju zawsze gotowym na wojnę? Rozmowa z Izraelczykami solidarnymi z Palestyną

    Jak to jest być za pokojem w kraju zawsze gotowym na wojnę? Rozmowa z Izraelczykami solidarnymi z Palestyną

    „W okolicach Be’eri, czyli kibucu, w którym miał miejsce atak Hamasu 7 października, działali ludzie stale wspierający Gazańczyków, np. przewozili ich do Izraela, jeśli ci potrzebowali lepszej pomocy medycznej. Dla przeciętnego Izraelczyka tacy działacze to kompletni dziwacy” – mówi Salam Lab Matan, Izraelczyk mieszkający w Warszawie i członek pokojowej organizacji Combatants for Peace.


  • Jak było na dworcu w Przemyślu? Wspominamy, jak witaliśmy osoby z Ukrainy

    Jak było na dworcu w Przemyślu? Wspominamy, jak witaliśmy osoby z Ukrainy

    Babcia Piotra pamięta jeszcze Akcję „Wisła”, w ramach której władze Polski Ludowej pod koniec lat 40. deportowały masowo całe wsie z terenów południowo-wschodniej Polski na Ziemie Zachodnie


  • „Chciałabym pokazać moim dzieciom piękną Palestynę”

    „Chciałabym pokazać moim dzieciom piękną Palestynę”

    „Jakich czasów dożyliśmy, że pozwalamy sobie wyceniać ludzkie życie?”. Publikujemy historię Elizy Zebad: pół-Polki, pół-Palestynki, która mieszka w Polsce


  • „Koleżanka mówiła, że skoro jestem muzułmanką, to muszę być też terrorystką”

    „Koleżanka mówiła, że skoro jestem muzułmanką, to muszę być też terrorystką”

    Kiedyś pokłóciłam się z nauczycielką w moim liceum, która twierdziła, że w Arabii Saudyjskiej kobiety tylko sprzątają i gotują. Tłumaczyłam jej, że to nieprawda, że kobiety w tym kraju chodzą na studia, pracują, mogą mieć prawo jazdy i być niezależne. Z czym jeszcze może się zetknąć Syryjka w polskiej szkole?


  • „To nie było życie, tylko wegetacja”. Jak wygląda codzienność w polskich ośrodkach dla cudzoziemców?

    „To nie było życie, tylko wegetacja”. Jak wygląda codzienność w polskich ośrodkach dla cudzoziemców?

    „Ta książka nie narodziła się z pomysłu, tylko z bólu. Nie szukałem dobrych historii, spisywałem jedynie przeżycia swoje i innych. Za każdym razem kiedy ją czytam, płaczę.” O przekraczaniu granic, pobytach w polskich ośrodkach dla cudzoziemców oraz książce zbierającej doświadczenia uchodźcze rozmawiamy z Alim*


  • „Chciałbym stworzyć centrum dla osób z niepełnosprawnościami”. O życiu w Polsce opowiada nam pochodzący z Turcji Talha

    Chciałbym stworzyć centrum dla osób z niepełnosprawnościami”. O życiu w Polsce opowiada nam pochodzący z Turcji Talha

    „Bardzo chciałem nauczyć się, jak wygląda świat osób z niepełnosprawnościami. Zrozumieć, jak żyją rodziny, których członkowie zmagają się z rozmaitymi zaburzeniami na co dzień. Pomóc im uporządkować ich bycie w świecie”


  • Równoważyć obraz Afryki. Historia Mamadou Dioufa

    Równoważyć obraz Afryki. Historia Mamadou Dioufa

    „W mojej rodzinie niektórzy wyznają islam, siostra wyszła za katolika, tacie bliżej do tradycyjnej religijności afrykańskiej. W Senegalu nie mamy problemu z tymi różnicami”


  • Smak Turcji w centrum Krakowa. Melih Askin i jego Słodka Lokma

    Smak Turcji w centrum Krakowa. Melih Askin i jego Słodka Lokma

    Przy Placu Bohaterów Getta w Krakowie można odbyć kulinarną podróż do Turcji. Za Słodką Lokmą, lokalem z tradycyjnymi tureckimi pączkami, stoi Melih Askin. Skąd pomysł na lokmę i stambulskie śniadania w Krakowie? Czy będąc obcokrajowcem łatwo jest otworzyć własny biznes?


  • Bizneswoman i miłośniczka sportu zaczyna swoje życie w Krakowie. Oto Olga z Mikołajowa

    Bizneswoman i miłośniczka sportu zaczyna swoje życie w Krakowie. Oto Olga z Mikołajowa

    Utrata własnej firmy, pospieszny wyjazd z kraju bez męża, który musiał zostać w Ukrainie – tak Olga wspomina luty 2022 roku. „Byłam współwłaścicielką sieci siłowni w Mikołajowie. Gdy wybuchła wojna, miasto znalazło się pod okupacją. Wszystkie siłownie zostały zamknięte, a około sześćdziesięciu naszych trenerów i trenerek straciło pracę” – opowiada kobieta


  • Z psa kanapowego w psa podwórkowego

    Z psa kanapowego w psa podwórkowego

    „Siedząc w schronie przeciwbombowym, zdałam sobie sprawę, że wszystkie rzeczy materialne straciły dla mnie wartość. Nie ma znaczenia, jaką masz pracę, jaki masz telefon, najważniejsze jest to, że ty i twoja rodzina żyjecie”. 35-letnia Alona Lytvynenko o swoim success story


  • Gniazda szerszeni na pograniczu

    Gniazda szerszeni na pograniczu

    „Robienie w traumie” – tak Marta Szymanderska-Pastryk, managerka zespołu działań interwencyjnych na granicy polsko-białoruskiej, określa pracę aktywistów na Podlasiu. Na naszych łamach tłumaczy krok po kroku, jak wyglądają interwencje w przygranicznych lasach


  • #SuccessStory: Ania, artystka w podróży

    #SuccessStory: Ania, artystka w podróży

    Beneficjentka, wolontariuszka, a w końcu pracowniczka Salam Lab. Dziś Ania zaczyna swoje życie jako podróżniczka i artystka w Warszawie.


  • Trzeba uważać, kogo pyta się o pogodę

    Trzeba uważać, kogo pyta się o pogodę

    Z reguły boi się wszystkiego, co nieznane. Bała się też swojej pierwszej podróży do Tunezji. Stereotypy przebadała na własnej skórze oraz w pracy naukowej. O związku na odległość, życiu pomiędzy dwiema kulturami, nauce cierpliwości oraz stereotypach opowiada Dominika Khechine.


  • Z zawodu prawniczka, w sercu artystka

    Z zawodu prawniczka, w sercu artystka

    21-letnia Kateryna od zawsze śmiało dążyła do celu. Ukończyła studia licencjackie z dziennikarstwa i prawa, miała pracę w kancelarii, którą łączyła ze studiami magisterskimi. Miała też dużo planów na przyszłość. „Marzyłam o tym, że zostanę adwokatką, lub założę własną kancelarię albo nawet, że będę pracować jako sędzia w Ukrainie. Ale wybuchła wojna”.


  • Przez język do serca

    Przez język do serca

    Pół Polka, pół Austriaczka, narzeczona Afgańczyka i nauczycielka dzieci z Iranu. Poznajcie Zofię Utri.


  • Gra DJ sety z irańską muzyką w lokalach z polskim piwem. Dziś nie boi się zaczepek

    Gra DJ sety z irańską muzyką w lokalach z polskim piwem. Dziś nie boi się zaczepek

    „Naprzeciw nas szła grupa pijanych mężczyzn. Chciałem wtedy prosić mamę, by zdjęła hidżab, bałem się zaczepki. Spytała, czego się boję. Gdy jej odpowiedziałem, wskazując na ekipę na końcu alejki, zaśmiała się i powiedziała: »to oni powinni się bać nas«. »Dlaczego?« – zdziwiła mnie ta odpowiedź. »Bo to my podobno jesteśmy terrorystami«”. Elias Smurzyński, pół Polak,…


  • Gdy mężczyzna wyjeżdża z kraju w czasie wojny

    Gdy mężczyzna wyjeżdża z kraju w czasie wojny

    Wiele osób powie, że jest zdrajcą. O wyjeździe z Ukrainy po rosyjskiej inwazji w lutym 2023 roku, działalności wolontariackiej i życiu w Polsce rozmawiamy z Artemem


  • „Nie było miejsca na błąd. Widziałyśmy na poboczu potrzaskane samochody, komuś się nie udało”

    „Nie było miejsca na błąd. Widziałyśmy na poboczu potrzaskane samochody, komuś się nie udało”

    „Przez miesiąc mieszkaliśmy w piwnicy z ograniczoną ilością jedzenia i wody. Droga z Mariupola do bezpiecznego miejsca była tylko jedna – przez zaminowane pole. Nie było miejsca na błąd” – opowiada Galina Karnaukh, uchodźczyni z Ukrainy.