Skip to content Skip to footer

Tragiczna sytuacja migrantów na Wyspach Kanaryjskich


„Podzielili się ze mną swoimi najgorszymi historiami, przyczynami swoich decyzji, pokazali nagrania najciemniejszych chwil ze łzami w oczach, mówiąc o swoich matkach lub siostrach” – pisze Anna Alboth, dziennikarka i aktywistka Minority Rights Group Intl. oraz współpracowniczka Salam Lab.

Inicjatorka Marszu do Aleppo w 2016 roku, dziennikarka i aktywistka, opublikowała wpis, który opisuje sytuację na Wyspach Kanaryjskich. Który pokazuje, jak kolejne miejsce w Unii Europejskiej, staje się miejscem kryzysu – nie migracyjnego, ale kryzysu solidarności.

Oto treść jej wpisu opublikowanego pierwotnie na jej profilu na Facebooku:

Kiedy kilka lat temu byliśmy nominowani do Pokojowej Nagrody Nobla, czułam: och, tak trudno będzie osiągnąć coś więcej. Ale nie chodzi o to, by wchodzić wyżej, ale o to, by wchodzić głębiej.

Kiedy w zeszłym tygodniu byłam nominowana do ważnej nagrody, czułam: och, byłoby wspaniale wygrać, bo to mogłoby nagłośnić miejsce, w którym jestem teraz: Wyspy Kanaryjskie – sytuację i historie, o których jeszcze nie mówi się teraz wystarczająco głośno.

Wyspy Kanaryjskie będą niczym nowe wyspy greckie lub nawet więcej: to, co robi Europa w krajach takich jak Gambia czy Senegal, bezpośrednio zmusza ludzi do wyjazdu i ryzykowania życia, aby przybyć do… Europy.

Kiedy byłam z facetami na zdjęciu tuż obok ogrodzenia obozu dla uchodźców CEIP León (budynek kolegium) w Las Palmas na Gran Canarii, czułam się uprzywilejowana, że tak szybko zdobyłam zaufanie ludzi.

Podzielili się ze mną swoimi najgorszymi historiami, przyczynami swoich decyzji, pokazali nagrania najciemniejszych chwil ze łzami w oczach, mówiąc o swoich matkach lub siostrach. I zadawali mi (czasem przez Google Translate) najtrudniejsze pytanie jak Hamza: „Anna, czy będę deportowany?”

Mam ten przywilej, że mogę wchodzić tu głębiej, być bliżej. Daje mi to nie tylko większy obraz, ale też większą moc. Ponieważ gdy jestem wkurzona, mam pełną motywację!

PS. Hamza, shukran za kurtkę. Zauważyłeś, że się trzęsę i od razu podzieliłeś się tym, co miałeś. Chciałabym, żeby Europa była taka jak ty, całkiem serio.

Anna Alboth

***

Liczba osób, które dotarły na Wyspy Kanaryjskie w 2020 roku, wzrosła niemal 10-krotnie względem 2019 (z 2,7 tys. do ponad 23 tysięcy osób), wśród nich wiele dzieci i nieletnich.

Podobnie jak w przypadku uchodźców docierających na wyspy greckie, osoby te trafiają do prowizorycznych obozów, gdzie – w fatalnych warunkach higienicznych i mieszkaniowych – latami mogą czekać na decyzje o tym, co dalej.

Ciebie też to wkurza? Podaj tę informację dalej i zacznij obserwować Annę na Facebooku!

Anna Alboth będzie prowadzić program na żywo z cyklu Migawka Migracyjna już 22 marca o 20:00 na naszym kanale na Facebooku.

Fot. Karol Grygoruk

Dane rejestrowe

Stowarzyszenie Laboratorium Działań dla Pokoju
ul. Elizy Orzeszkowej 10/17
31-065 Kraków.
NIP: 6772471257
REGON: 520484716

Stowarzyszenie Laboratorium Działań dla Pokoju jest wpisane do ewidencji stowarzyszeń zwykłych  prowadzonej przez Prezydenta Miasta Krakowa.

Numer w ewidencji stowarzyszeń zwykłych: 191.
Data wpisu do ewidencji: 17.1.2021 r.

Adres korespondencyjny

Stowarzyszenie Laboratorium Działań dla Pokoju
ul. Elizy Orzeszkowej 10/17
31-065 Kraków
kontakt@salamlab.pl

 

Konto bankowe Stowarzyszenia

mBank
57 1140 2004 0000 3102 8192 3774
IBAN: PL57 1140 2004 0000 3102 8192 3774
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Salam Lab – Laboratorium Pokoju