Skip to content Skip to footer

Wielka Brytania: wadliwe przepisy prawne przyzwalają na małżeństwa nieletnich

Wielka Brytania głośno opowiada się za zakończeniem procederu małżeństw nieletnich w tzw. krajach rozwijających się. Organizacje na rzecz praw dziecka wskazują, że nadszedł czas, aby zrobiła porządek z własnym prawodawstwem.

Około 20 organizacji pozarządowych podpisało się pod listem do premiera Borisa Johnsona, w którym wezwano go do zreformowania prawa o małżeństwie. Prawo ma zostać zmienione tak, aby lepiej chroniło dzieci przed małżeństwami nieletnich. Aktywiści twierdzą, że w Wielkiej Brytanii brakuje przepisów, które zapobiegają zawieraniu religijnych małżeństw dzieci bez względu na wiek [1].

Przedwczesny koniec beztroski 

Minimalny wiek potrzebny do zawarcia małżeństwa w Anglii, Walii i Irlandii Północnej to 18 lat. Istnieje jednak przepis, który de facto umożliwia dokonanie tej czynności wcześniej, bo już od 16 roku życia. Potrzebna jest jedynie zgoda rodziców.

Gorzej sytuacja wygląda w Szkocji, gdzie minimalny wiek potrzebny do zalegalizowania związku to 16 lat. Czynność ta nie jest obostrzona nawet zgodą opiekunów. Działacze i działaczki praw dziecka alarmują, że przepisy te wykorzystywane są przez rodziców do wymuszania małżeństw swoich dzieci [2]. 

Aż 16 proc. Marokanek jest wydawana za mąż między 15. a 18. rokiem życia. Dlaczego tak się dzieje? >>>

W liście NGOsów do Borisa Johnsona czytamy: 

„W sposób niedopuszczalny na dziecku spoczywa obowiązek zapewnienia sobie ochrony w ramach prawa o przymusowych małżeństwach poprzez wypowiedzenie się przeciwko własnej rodzinie i społeczności, co może mieć dla niego niebezpieczne konsekwencje i, co zrozumiałe, dla wielu dzieci jest zbyt przerażające do zrealizowania” [3].

Smutny paradoks

Już ponad 2 lata temu organizacje wskazywały, że nadszedł czas, aby Wielka Brytania, która tak głośno opowiada się za zakończeniem małżeństw dzieci w tzw. krajach rozwijających się, zrobiła porządek z własnym prawodawstwem.

– Wielka Brytania powinna praktykować to, co głosi – powiedziała Mabel van Oranje, przewodnicząca globalnej grupy Girls Not Brides [4].

Kilka lat temu poruszenie wywołało uzasadnienie Bangladeszu, który zmieniając swoje prawo, pozwalające na małżeństwa od 16 roku życia, powołał się na prawo brytyjskie. 

Która z nas będzie następna? Kobiety w Kuwejcie walczą z falą przemocy domowej >>>

– Ale małżeństwo dzieci jest legalne w Wielkiej Brytanii. Więc dlaczego nie miałoby być dozwolone tutaj? – to pytanie, przed reformą lokalnego prawa, skierował bangladeski urzędnik państwowy do Heather Barr, tymczasowej współdyrektorki Human Rights Watch [5]. 

Bangladesz podpisał dwie międzynarodowe konwencje praw człowieka – Konwencję w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet [6] oraz Konwencję o prawach dziecka [7]. One definiują małżeństwo dzieci jako związki, zawarte przed ukończeniem 18 roku życia i żądają, aby kraje zaprzestały tej praktyki. Podpisanie obu dokumentów nie powstrzymało jednak ani Londynu, ani Dakki przed naruszeniem tych samych postanowień [8].

Na przestrzeni lat bez zmian

Brytyjska parlamentarzystka Pauline Latham już w 2018 roku przedstawiła projekt ustawy mającej na celu podniesienie minimalnego wieku do zawarcia małżeństwa do 18 lat. Wskazała także, że ​​to „szalone”, że Wielka Brytania przez 5 lat wydała prawie 40 mln funtów na wsparcie wysiłków, zmierzających do zakończenia małżeństw dzieci w tzw. krajach rozwijających się. Tymczasem sama zezwala na taki proceder [9].

Niestety, na przestrzeni ostatnich lat niewiele zmieniło się w kontekście brytyjskiego prawa. Także w tym roku działacze z organizacji Girls Not Brides UK wskazali, że „małżeństwa dzieci są często postrzegane jako problem tzw. krajów rozwijających się, który ma miejsce wyłącznie za granicą. Rzeczywistość jest jednak taka, że ​​małżeństwa dzieci są obecnie niewidoczną, ale dobrze prosperującą kwestią w Wielkiej Brytanii” [10].

Śmiercionośne prawo

Reprezentantki organizacji Girls Not Brides twierdzą, że małżeństwa dzieci odnoszą podobne skutki bez względu na geografię. Mogą powodować m.in. zaprzestanie edukacji, gwałt małżeński, przemoc domową, problemy zdrowotne związane z wczesną ciążą, a także trudności psychiczne [11].

Aktywistka Payzee Mahmod zażądała zakazu małżeństw dzieci w Wielkiej Brytanii. Mówiła, że dzieci powinny móc swobodnie spełniać swoje marzenia i korzystać z edukacji. Kobieta sama doświadczyła działania krzywdzącego prawa. Jako dziecko, w 2003 roku, rodzina zmusiła ją do związku z mężczyzną prawie dwukrotnie starszym.

Ostatnia podzielona stolica Europy. Dowiedz się, co się dzieje na Cyprze >>>

Jej siostra Banaz, którą rodzina wydała za maż jako 17–latkę, padła ofiarą morderstwa po tym, jak uciekła od męża.

Działaczka powiedziała również, że kontaktują się z nią młode dziewczyny, nawet 14–letnie. Boją się, że padną ofiarą niebezpiecznego prawa i desperacko proszą ją o pomoc. Aktywistka wskazała, że pandemia mogła tylko pogorszyć sytuację.

– Dziewczęta tak długo nie chodzą do szkoły. Aż strach pomyśleć, jak wiele z nich znalazło się bez nadzoru pedagogów – komentowała aktywistka [12].

Zacznij od siebie

– Biorąc pod uwagę, że kwestię przedstawiliśmy już bezpośrednio premierowi, nie powinno być żadnych «ale». Jest to prosta kwestia ochrony – wskazała Payzee Mahmod.

Pozostaje wyrazić nadzieję, że jej słowa jak najszybciej znajdą zastosowanie. Tak zwany świat Zachodu lubi pouczać innych. Najpierw jednak powinien krytyczne przyjrzeć się sobie i czym prędzej rozpocząć sprzątanie własnego podwórka. 

[1], [10], [12] Arab News, Weak laws let child marriage ‘thrive’ in UK: Rights groups,

[2] Girls Not Brides, United Kingdom,

[3], [4], [9] Reuters, Child marriage survivors say UK law legitimizes 'terrible’ abuse,

[5] Human Rights Watch, If You Don’t Want Child Brides in Bangladesh, Don’t Accept Them Here in Britain Either,

[6] Konwencja w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet,

[7] Konwencja o prawach dziecka,

[8] Unicef, Child marriage,

[11] Girls Not Brides, Child Marriage: a Form of Violence Against Children.

Zdjęcie tytułowe: DFID – UK Department for International Development via flickr.com.

Dane rejestrowe

Stowarzyszenie Laboratorium Działań dla Pokoju

ul. Elizy Orzeszkowej 10/17
31-065 Kraków
NIP: 6772471257
REGON: 520484716

 

Stowarzyszenie Laboratorium Działań dla Pokoju jest wpisane do ewidencji stowarzyszeń zwykłych  prowadzonej przez Prezydenta Miasta Krakowa.

 

Numer w ewidencji stowarzyszeń zwykłych: 191.

Data wpisu do ewidencji: 17.11.2021 r.

Adres korespondencyjny

Stowarzyszenie Laboratorium Działań dla Pokoju

ul. Elizy Orzeszkowej 10/17
31-065 Kraków
kontakt@salamlab.pl

Numer konta bankowego

57 1140 2004 0000 3102 8192 3774 (mBank)

IBAN: PL57 1140 2004 0000 3102 8192 3774

SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Salam Lab ◆ Laboratorium Pokoju. Wszelkie prawa zastrzeżone.