Wytańczyć wolność, czyli jak taniec ludowy Palestyny stał się formą oporu

fot. Wikipedia Commons


Taniec może być potężnym narzędziem. Dabke, czyli palestyńska forma taneczna, do 1967 roku był wykonywany głównie jako tradycyjny taniec wiejski. Dopiero potem nabrał politycznego znaczenia i stał się symbolem oporu i formą walki o tożsamość kulturową

Od ludowego tańca do formy oporu

W 1967 w wyniku wojny sześciodniowej wojska izraelskie zajęły cały Zachodni Brzeg i Strefę Gazy (jak również syryjską część Wzgórz Golan i półwysep Synaj). Walka o zachowanie tożsamości kulturowej nabrała dla Palestyńczyków i Palestynek szczególnego znaczenia. Dabke zaczął być wtedy używany jako narzędzie polityczne. W latach siedemdziesiątych praktycznie wszystkie palestyńskie partie polityczne miały własne grupy dabke, które występowały na wiecach i demonstracjach. 

Jak wygląda ten taniec? Tancerze i tancerki tańczą w linii, półkolu lub kole, wykonując charakterystyczne kroki pełne podskoków i tupnięć. Dabke był pierwotnie związany z udeptywaniem gliny przy budowie dachów, z czasem ewoluował i został  wzbogacony o muzykę. Jest wykonywany nie tylko w Palestynie, to też popularna forma tańca w  Iraku, Syrii, Jordanii i Libanie.

Więzienna choreografia

Przykładem tego, jak sztuka miesza się z polityką może być historia pewnej grupy tanecznej, która jest uważana za najważniejszy zespół dabke w Palestynie. „El-Funoun zostało założone w 1979 roku przez niewielką grupę entuzjastycznych, utalentowanych i zaangażowanych artystów. Od tego czasu jest uznawany za wiodący palestyński zespół taneczny w Palestynie, a także wśród Palestyńczyków na wygnaniu. Ma imponujący dorobek ponad tysiąca występów w kraju i za granicą” – czytamy na stronie wciąż funkcjonującej grupy El-Funoun. „Grupa dała swój pierwszy niezwykły występ na festiwalu dabke na Uniwersytecie Bir Zajt w marcu 1979 roku, po czym zdecydowała się przyjąć nazwę Palestyńska Trupa Tańca Ludowego El-Funoun”. Grupa jest powszechnie uznawana za zespół, który odegrał najbardziej znaczącą rolę w odrodzeniu i ożywieniu palestyńskiego folkloru tanecznego i muzycznego. 

Obecnie El-Funoun świadomie odcina się od polityki. Artyści i artystki wspólnie starają się prezentować wyjątkowość autentycznej palestyńskiej muzyki i tańca, aby w ten sposób chronić swoje dziedzictwo przed wywłaszczeniem i utratą. Trudno jednak pominąć burzliwą historię zespołu, który nie zawsze cieszył się takim szacunkiem jak dzisiaj. Po wybuchu pierwszej intifady w 1987 r. Izrael zaostrzył ograniczenia praw Palestyńczyków i Palestynek. Wielu tancerzy trafiło do więzienia bez postawienia zarzutów. Członków i członkinie zespołu oskarżano o przynależność do wywrotowej grupy tanecznej. W czasie intifady tancerze nie używali publicznie swoich nazwisk, a samo wyjście na scenę uznawano za czyn bohaterski – dabke został zakazany, ale przetrwał. Duża część choreografii El-Funoun z tamtego okresu powstała właśnie w izraelskich więzieniach. 

Tańczyć znaczy pamiętać

Dabke to jeden ze sposobów, za pomocą którego Palestyńczycy i Palestynki protestują przeciwko łamaniu praw człowieka, celebrując jednocześnie swoją równość i godność. Opowiada o tym m.in. krótkometrażowy film w reżyserii Lamisa Almakkawy’ego, który był w tym miesiącu wyświetlany na brytyjskim festiwalu filmów dokumentalnych Sheffield DocFest. „Tańczyć znaczy pamiętać. Tańczyć znaczy przypominać. Od skromnych początków jako taniec robotniczy, dabke zaczął reprezentować ewoluującą historię oporu kulturowego i jest teraz potrzebny bardziej niż kiedykolwiek” –  czytamy w opisie filmu.

Jeśli chcecie poczuć atmosferę dabke i posłuchać historii opowiedzianych przez przewodnika po Palestynie i Jordanii oraz poetę – Salahuddina Abulabana – zapraszamy was na roztańczone popołudnie poświęcone właśnie kulturze palestyńskiej. Głównym elementem wieczoru będzie nauka arabskiego tańca dabke.

Kiedy? 22.06.2024, 15:00-17:30

Gdzie? Spółdzielnia Ogniwo, ul. Smolki 11a 

Wejście na wydarzenie jest bezpłatne, rejestrację znajdziecie tutaj (liczba miejsc jest ograniczona).

Wydarzenie jest częścią benefisu Arab Futurism, który odbędzie się w dniach 21 i 22 czerwca w Spółdzielni Ogniwo. Za dnia będzie można kupić rzemiosło i grafiki wystawiających się tam artystów, a wieczorem posłuchać kapel i setów DJ-skich. Zebrane  pieniądze zostaną przekazane MA’AN Developent Center, jednej z niewielu wciąż działających w Strefie Gazy organizacji pozarządowych, która zapewnia różnego rodzaju pomoc humanitarną. 

Marta Burza – z wykształcenia orientalistka – indolożka i turkolożka, absolwentka Podyplomowych Studiów Pomocy Humanitarnej, dziennikarka. Pisze, uczy polskiego jako obcego i nałogowo czyta reportaże. Publikowała m.in. w Krytyce Politycznej, Nowej Europie Wschodniej, Magazynie Kontakt i portalu weekend.gazeta.pl.

#



Najnowsze publikacje