Zbłąkani wędrowcy już tu są. Na polsko-białoruskiej granicy

fot. Karol Grygoruk.

W podlaskich lasach „White Christmas” nabiera innego znaczenia. Zamiast marzenia o białych świętach, jest walka o życie.

Kryzys humanitarny na polsko-białoruskiej granicy trwa od ponad roku. W mediach niewiele mówi się już o osobach uchodźczych na Podlasiu. W międzyczasie nadeszły mrozy, spadła gruba warstwa śniegu. Ostatnio pojawiło się kilka alarmujących doniesień. A wszystko to w okresie świątecznych przygotowań.

Niechciani wędrowcy

OKO.press przeprowadziło sondaż, w którym padło pytanie: jak postępować wobec osób uchodźczych na polsko-białoruskim pograniczu? „Nie należy ich wpuszczać, a jeżeli uda im się przekroczyć granicę, kazać wracać na stronę białoruską” – odpowiedziało 52% badanych.

Tylko pomiędzy 1 października a 30 listopada Grupa Granica otrzymała prośby o pomoc humanitarną od 1104 osób. Aktywiści i aktywistki dotarli ze wsparciem humanitarnym do 629 uchodźców i uchodźczyń. Grupa Granica udzieliła specjalistycznej pomocy medycznej 118 osobom. Udokumentowano 200 wywózek, a 21 uchodźców i uchodźczyń zostało uznanych za zaginionych. Każdego tygodnia do organizacji zgłasza się 100-150 osób proszących o niezbędną pomoc humanitarną. To nasi tegoroczni zbłąkani wędrowcy.

Zbłąkani wędrowcy na polsko-białoruskiej granicy
fot. Karol Grygoruk.

Mojżesz zmarł w Polsce

Na początku grudnia na mizarze, muzułmańskim cmentarzu, w Bohonikach spoczęła kolejna ofiara kryzysu humanitarnego na polsko-białoruskim pograniczu. To 21-letni Musa, po arabsku Mojżesz, który uciekł z Sudanu, aby szukać bezpieczeństwa u bram Europy.  Utonął w polskiej rzece Świsłocz.

Dziś Grupa Granica poinformowała o kolejnej ofierze śmiertelnej. Ciało Jabera al-Jawabra z Syrii znaleziono dwa dni po tym, jak mężczyzna został wywieziony do Białorusi.

Dlaczego piszemy o tym właśnie teraz, gdzieś pomiędzy ubieraniem choinki a pakowaniem ostatnich prezentów? Po pierwsze, by przypomnieć, że kryzys humanitarny na Podlasiu nadal trwa, a zima z pewnością nie sprawi, że szybko się zakończy. Po drugie, aby najbliższe dni były czasem na refleksję. W końcu większość z nas przygotowuje dodatkowe nakrycie dla niespodziewanego gościa. Gość w dom, Bóg w dom.

Nie wiesz jak pomóc? Odwiedź sklep i kup pakiet, który ratuje życie

W tym okresie Grupa Granica uruchomiła wyjątkowy sklep internetowy, Sklep Bez Granic. Na stronie można zakupić pakiety w różnym przedziale cenowym: od 15 zł do 2 tys. zł. I to my decydujemy, na co przeznaczone zostaną nasze pieniądze, którymi chcemy wesprzeć Grupę Granica niosącą od miesięcy pomoc osobom uchodźczym. Możemy sfinansować zgrzewkę wody czy elektrolity dla osób uchodźczych, zestaw pomocy medycznej, buty, śpiwory, wsparcie psychologiczne lub prawne, ale także paliwo na interwencje czy koszty niesienia pomocy humanitarnej w terenie. Co więcej, możemy kupić dany produkt jako symboliczny prezent dla kogoś bliskiego w formie dokumentu o darowiźnie.

Link do sklepu znajdziecie tutaj. Gdy brakuje systemowych rozwiązań, to od nas zależy, jak będą wyglądać święta w podlaskich lasach.

Źródła: OKO.press, Grupa Granica, Gazeta Wyborcza, Helsińska Fundacja Praw Człowieka.




Najnowsze publikacje