„Kto wierzy w Allaha, niech będzie gościnny”
Afgańczyk o polskim urzędzie, ośrodku dla cudzoziemców i islamie.
Afgańczyk o polskim urzędzie, ośrodku dla cudzoziemców i islamie.
Tłum bosonogich mężczyzn tworzy trzy zwarte kręgi, twarzami do środka koła. Kilkadziesiąt par stóp rytmicznie tupie, nadając kołyszący rytm elastycznym ciałom. Ciasne pomieszczenie wypełnia niski gardłowy pomruk i tylko jeden wysoki głos ponad nimi wychwala imię Boga. Na sygnał mężczyźni ruszają zgodnie z ruchem wskazówek zegara, nie ustając w transowym kiwaniu na boki. Stopniowo przyspieszają, odbijając się od podłogi wprawionej w drgania.
W obliczu kryzysu opieki zdrowotnej oraz braku wsparcia ze strony rządu, w Libanie coraz większą popularność zyskuje medycyna alternatywna. Pozbawieni gotówki Libańczycy i Libanki, pomimo ryzyka związanego z brakiem państwowych regulacji w tym sektorze, coraz częściej decydują się na leczenie dolegliwości fizycznych i psychicznych alternatywnymi terapiami.
Staruszek z brodą, a może czarownica lub trol? Kim tak naprawdę był święty Mikołaj i jaką dzisiaj przybiera postać?
Trwająca siedem lat wojna w Jemenie zrujnowała ten kraj. Nie zniweczyła jednak jednego: pasji Jemeńczyków i Jemenek do piłki nożnej.
Farid mieszka w Polsce od ponad dekady. W październiku zorganizował w Warszawie performens obrazujący cierpienie Iranek i Irańczyków. Dziś opowiada o protestach, swoim projekcie, irańskich cechach narodowych i o tym, co chciałby, byśmy wiedzieli o Irankach i Irańczykach.
Wraz z listopadową zimniejszą pogodą przyszedł czas na duże zmiany. Jakie? Dowiedz się z tego artykułu.
Po tym, jak siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do pasażerów metra w Teheranie, Iranki i Irańczycy znaleźli nowy sposób na powstrzymanie władz przed monitorowaniem obywatelek, które służy egzekwowaniu zasad ubioru kobiet
Dla prawie 2000 osób, które zostały zamordowane na protestach w ostatnich latach, dla ponad 40 dzieci, które znajdują się pośród nich. Dla Beludżystanu, Kurdystanu i Zahedanu. Dla pasażerek i pasażerów cywilnego lotu PS752, którzy nigdy nie dotarli do celu. Dla dziewcząt i kobiet, które przed śmiercią zostały zgwałcone w areszcie
„Gdy obca kobieta na przystanku w Polsce wsadziła mi rękę we włosy, odruchowo złapałam ją za nos. Stanęła jak wryta i zapytała zaskoczona, dlaczego to zrobiłam. Odpowiedziałam tym samym pytaniem”. Rozmowa z Noemi Ndoloka Mbezi, Polką i Angolanką