Foka włamywaczka, czyli pokojowa prasówka
Foka, która „włamała się” do domu w Nowej Zelandii? Między innymi o tym przeczytasz w dzisiejszej prasówce. Chcesz być na bieżąco z publikacjami Salam Lab? Zapisz się na nasz autorski przegląd prasy!
Foka, która „włamała się” do domu w Nowej Zelandii? Między innymi o tym przeczytasz w dzisiejszej prasówce. Chcesz być na bieżąco z publikacjami Salam Lab? Zapisz się na nasz autorski przegląd prasy!
„Używane” do wielu celów: pracy jako służba domowa, świadczenia usług seksualnych, wcielane do grup zbrojnych, zmuszane do żebrania na ulicach, sprzedawane jako surogatki i zapładniane, by nosić dziecko innej pary, albo „hodowane” do bycia dawcą organów. Oto historie dzieci, które doświadczają koszmaru handlu ludźmi.
W lutym 2011 roku główny wokalista zespołu rockowego Cairokee przeszedł przez egipski plac Tahrir i zaśpiewał jedną z najbardziej kultowych piosenek egipskich protestów: „Saut al-huriyya” („Głos wolności”). Lider zespołu Amir Eid przemierzał zatłoczony plac, podczas gdy demonstranci i demonstrantki z różnych warstw społecznych, wyznający różne religie, patrzyli bezpośrednio w kamerę i bezgłośnie wypowiadali przejmujący tekst piosenki. To była chwila pełna obietnic i marzeń, a wielu demonstrujących trzymało ręcznie robione transparenty, na których znalazły się fragmenty „hymnu rewolucji”.
Odcinki granicy polsko-białoruskiej, wzdłuż których stoi mur, nie są tak pilnie strzeżone. Sama zapora budzi śmiech mieszkańców:
– To niepotrzebne jest! – mówi mieszkanka Wojnówki – Oni i tak przechodzą.
Dopytuję ją, czy boi się tych „onych” – uchodźców.
– Na początku wszyscy się bali, ale potem się przyzwyczailiśmy. Okazało się, że nie ma się co ich bać. Oni nikomu krzywdy nie zrobią.
Dokładnie rok temu 15 sierpnia talibowie przejęli władzę w Afganistanie. Rok później Afganki wychodzą na ulice Kabulu i walczą o swoje prawa. Między innymi o tym przeczytasz w dzisiejszej prasówce.
Dla osób, które wyruszają w najtrudniejszą, bo przymusową podróż, telefon to często najważniejszy przedmiot, a możliwość kontaktu z osobami bliskimi i tymi, które mogą im pomóc, to najważniejsza rzecz, która umożliwia przetrwanie.
Mashrou’ Leila, czyli „nocny projekt”. Czterech Libańczyków, którzy zaczynali na Uniwersytecie Amerykańskim w Bejrucie w 2008 roku. Koncertowali w bejruckich knajpach. „Nocny projekt” stał się symbolem i ikoną na arabskiej niezależnej scenie muzycznej, ale i arenie międzynarodowej
„Poddaję się całkowicie” – to słowa przysięgi składanej przez kobiety w oddziałach Tamilskich Tygrysów. Jaką cenę za emancypację płacą dziś ptaki wolności – bojowniczki ze Sri Lanki? Jest wcześnie. Chwila…
In the desert, work is in full swing. Three young women are cooking, chopping wood and even shaving a man while singing about great love. Finally, dressed in pink jelabiyas (a loose body covering in Arab countries), they hop on an open-topped jeep and drive through desert
Kilka dni temu wzięłam na stopa dwóch chłopców. No dobra, młodych mężczyzn, mają po 19 lat. Jeden z nich był z Wojsk Obrony Terytorialnej. Nigdy nie widział uchodźcy. Nie uczestniczył w wywózkach, pushbackach. Na pytanie „co zrobisz, kiedy zobaczysz w lesie rodzinę uchodźczą?”, odparł „zadzwonię po Straż Graniczną”.