Ponad 90% uczniów najlepszej szkoły w stolicy Szwecji jest pochodzenia somalijskiego

Ponad 90% uczniów najlepszej szkoły w stolicy Szwecji jest pochodzenia somalijskiego

Kista International School została uznana za drugą najlepszą szkołę w Szwecji. W stolicy kraju uplasowała się zaś na pierwszym miejscu w rankingach. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że prawie wszyscy uczniowie (94%) są pochodzenia somalijskiego i tylko dla jednego z 540 wszystkich studentów język szwedzki jest językiem ojczystym [1].

Pomimo dużych nakładów finansowych, dzieci i młodzież z obszarów defaworyzowanych często nie odnoszą sukcesów w nauce. Wpływa na to wiele czynników.

Co mówią liczby?

Według raportu przedstawionego w 2019 roku przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), szwedzka szkoła boryka się z problemem nierówności i rosnącej segregacji wśród uczniów [2]. Autorzy raportu wskazali, że szwedzkie klasy charakteryzują się mniejszą różnorodnością niż norweskie czy fińskie. Można zaobserwować znaczne różnice w wynikach osiąganych przez poszczególne placówki. Dysproporcje gwałtownie zwiększyły się w ostatnich latach. Negatywny efekt dała swobodna możliwość wyboru szkoły, co, zamiast niwelować nierówności, tylko je pogłębiło. 

Według danych opublikowanych wiosną 2019 roku ponad dwa razy więcej, bo aż 35,4% uczniów z obszarów wrażliwych nie uzyskało promocji z 9 klasy (kończącej szkołę podstawową), w porównaniu do średniej krajowej wynoszącej 15,7% [3].

Na przekór regule

Wbrew powyższym danym statystycznym, zgodnie z najnowszym badaniem Narodowej Agencji Edukacji, Kista International School została drugą najlepszą szkołą w kraju, a pierwszą w stolicy. Ranking ten stworzono nie tylko na podstawie wyników w nauce, ale także warunków socjoekonomicznych uczniów klas 9. Biorąc pod uwagę tylko oceny, wyniki uczniów ostatnich klas z Kista International School są o około 10% wyższe niż średnia krajowa. 

Kista International School mieści się w dzielnicy Akalla. Wielu z jej uczniów zamieszkuje pobliskie sąsiedztwa, które uznawane są za obszary szczególnie wrażliwe. Jedno z nich – Rinkeby – ze względu na liczną społeczność pochodzenia somalijskiego jest nazywana „małym Mogadiszu”. Placówka została założona jako projekt pomocowy, wspierający odrabianie prac domowych i nadal jest własnością rodziców, którzy zarządzają nią za pośrednictwem fundacji o nazwie Al-Kowneyn Utbildning Centrum [4]. 

Skąd ten sukces?

Uczniowie pracują w małych grupach – klasy młodszych dzieci liczą 20 osób, a starszych – 23. We wszystkich klasach pomagają asystenci, łatwo można uzyskać pomoc w pracach domowych. Placówka dostosowuje swoje metody wychowawcze. Z jednej strony nauczyciele stawiają młodzieży wysokie wymagania. Ale z drugiej, uczniowie otrzymują ogromne wsparcie od pedagogów. Duży nacisk kładzie się na naukę języka szwedzkiego. Jego niedostateczna znajomość może oddziaływać także na sukcesy (albo powodować ich brak) w innych przedmiotach. 

Szkoła wyróżnia się także wysokim stopniem kontaktu nauczycieli z rodzicami. O tym, co się dzieje z dziećmi w szkole czy jej pobliżu, rodzice dowiadują się szybko. Ponadto nauczyciele sygnalizują rodzicom także np. nieciekawe towarzystwo akompaniujące nastolatkowi w czasie wolnym. Jeśli opiekun nie posługuje się językiem szwedzkim tak dobrze jak nastolatek, szczególnie ważne jest, aby otrzymywał informacje bezpośrednio ze szkoły, a nie od dziecka, które może nadać wiadomości subiektywny charakter. Stały kontakt buduje zaufanie między obiema stronami [5]. 

Przepis na wygraną

Pomimo niepokojących danych w skali całego kraju, dyrektor Johan Segerfeldt wydaje się być zadowolony. Ma ku temu powody – w ubiegłym roku wszyscy jego podopieczni znaleźli miejsca w szkołach średnich. Dla porównania – w placówce mieszczącej się w pobliskiej dzielnicy było to jedynie 48% uczniów [6]. 

Konkurencja i wybór szkoły mogą poprawić jakość nauczania. Jednak z drugiej strony należy dążyć do zmniejszenia asymetrii oraz segregacji w edukacji. Osoby odpowiedzialne za sektor edukacji powinny bardziej promować zróżnicowane społecznie grupy uczniów dla uniknięcia pogłębiania się podziałów. Ponadto, jak pokazuje przykład Kista International School, nie tylko nakłady finansowe są ważne. Istotne jest również mądre zarządzanie placówką oraz budowanie zaufania i zaangażowanych relacji między szkołą, uczniami i ich rodzicami. 

[1], [4], [5], [6] John Falkirk, Expressen, Skolan i Järvaområdet bäst i hela Stockholm,

[2] Maja Lagercrants, SverigesRadio, OECD: Segregation stort problem i svensk skola,

[3] Fredrik Nejman, Hampus Hagman, Var tredje i utsatta områden klarar inte grundskolan.

Zdjęcie tytułowe: aymanfakhry1999 via Pixabay.




Najnowsze publikacje