Iranki i Irańczycy są jak wulkan. Na powierzchni wydaje się nieaktywny, ale pod spodem się gotuje
„Nie chciałam robić filmu o tym, że islam jest zły. Chciałam zrobić film o tym, jak bardzo źle można wykorzystać religię i tradycję” – mówi reżyserka „Jiny”, Emilia Pluskota. Co jeszcze usłyszał Elias Smurzyński od Iranek i Irańczyków na warszawskiej premierze filmu o irańskich protestach?
