Afrykańskie państwa walczą o swoją tożsamość. Chcą „narysować świat” od nowa
„Może się wydawać, że to tylko mapa, ale w rzeczywistości tak nie jest” — mówi Reutersowi Selma Malika Haddad, algierska dyplomatka i wiceprzewodnicząca Komisji Unii Afrykańskiej. Organizacja skupiająca 55 afrykańskich państw zdecydowała się na symboliczny krok: wezwała do tego, by przestać korzystać ze słynnej mapy Mercatora na rzecz map, które dokładniej przedstawiają wygląd kontynentów. Według UA kampania wpisuje się w szerszą strategię „odzyskiwania miejsca Afryki na arenie światowej” i rozprawiania się z kolonializmem i niewolnictwem
Dlaczego? Kartograf Gerardus Mercator stworzył w XVI w. mapę, która zniekształca kształt kontynentów. Tereny w okolicach biegunów zostały powiększone. Te bliżej środka, w tym Afryka, wydają się z kolei mniejsze. Jak podaje serwis The Conversation, mapa Mercatora powstała, aby pomóc w handlu morskim i europejskich podbojach. Choć ma ponad 400 lat, wciąż jest używana przez międzynarodowe organizacje, firmy i instytucje, rządy czy w edukacji. Oficjalnie komputerowe Mapy Google przerzuciły się na inny system dopiero w 2018 r. Wersja Mercatora wciąż bywa jednak domyślna.
Mapy kształtują postrzeganie świata
Afryka, której państwa w 2024 r. były domem dla ponad 1,5 mld mieszkańców, to drugi pod względem powierzchni kontynent na świecie. Mimo to przedstawienie Mercatora sprawiło, że wydaje się marginalna — pisze The Guardian.
Mapy, które kształtują nasz sposób postrzegania świata od najmłodszych lat i wpływają na międzynarodowe decyzje, mogą mieć poważne geopolityczne konsekwencje. Afrykańskie organizacje chcą, by państwa w Afryce były w końcu reprezentowane na własnych warunkach, nie przez pryzmat kolonialnych tradycji.
Według The Conversation o zniekształceniach na mapie dyskutowali już kartografowie w latach 70. Kampania „Correct The Map” (Poprawcie mapę) od dawna wzywa do zmian i popiera decyzję Unii Afrykańskiej, apelując o przejście na system Equal Earth, który został opracowany w 2018 r., czy zmianę w instytucjach, jak ONZ i Banku Światowym.
„Obecny rozmiar mapy Afryki jest błędny. To najdłuższa na świecie kampania dezinformacji i po prostu musi się skończyć” — zauważa Moky Makura, dyrektor wykonawczy Africa No Filter, jednej z organizacji zaangażowanych w kampanię „Correct The Map”, jak podaje Reuters.
Choć zmiana systemu jest trudniejsza, niż się wydaje, krok daje nadzieję. Przede wszystkim na zmianę tego, jak mówi się o państwach Afryki, sprowadzając ich tożsamość do jednego kontynentu, i jak traktuje się je na arenie międzynarodowej.
