Greta Thunberg wypuszczona. Kilkoro aktywistów nadal przetrzymywanych

„Jeśli zobaczycie to nagranie, to znaczy, że zostaliśmy przechwyceni i porwani na wodach międzynarodowych” — mówi Greta Thunberg na filmie, który obiegł wczoraj platformy społecznościowe. Wszystko dlatego, że izraelskie wojsko przejęło kontrolę nad statkiem Madleen, który miał przetransportować żywność do pogrążonej w głodzie Strefy Gazy

Na pokładzie jachtu, który został przechwycony ok. 185 km od enklawy, znajdowała się znana szwedzka działaczka oraz 11 innych aktywistów i aktywistek. Wśród nich jest Rima Hassan, francuska polityczka, prawniczka i aktywistka palestyńskiego pochodzenia, która jest także posłanką do Parlamentu Europejskiego. Załoga została przewieziona do izraelskiego portu, a następnie zatrzymana w celu „przesłuchania”.

Jak poinformowało we wtorek izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Greta Thunberg „opuszcza Izrael samolotem do Francji”, publikując zdjęcia aktywistki z pokładu samolotu. Czterech wolontariuszy zostanie deportowanych, z kolei pozostali nadal przebywają w więzieniu — informuje Middle East Eye za prawnikami reprezentującymi łódź. 

Misja Flotylli Wolności

Madleen, jacht Koalicji Flotylli Wolności, wypłynął z sycylijskiej Katanii w niedzielę 1 czerwca. Choć rejs do mierzącej się z katastrofą humanitarną enklawy był raczej symbolicznym pomocowym gestem, to ważny sygnał dla społeczności międzynarodowej. Według majowych doniesień Światowego Programu Żywnościowego (WFP) 470 tys. osób w Strefie Gazy zmaga się z katastrofalnym głodem, a cała populacja doświadcza ostrego braku bezpieczeństwa żywnościowego. Izraelskie blokady dostaw pomocy humanitarnej sprawiają, że sytuacja na palestyńskim terytorium każdego dnia się pogarsza.

W dodatku to nie pierwszy taki przypadek. W maju inny statek Koalicji Flotylli Wolności stanął w płomieniach u wybrzeży Malty. Organizacja oświadczyła, że powodem wypadku był atak izraelskich dronów. Izrael odmówił komentarza.

Reakcje Izraela

https://salamlab.pl/pl/pawel-pieniazek-i-jego-wojna-w-moim-domu-recenzja/

W niedzielę 8 czerwca izraelski minister obrony Jisra’el Kac oświadczył, że wydał swoim siłom rozkaz, aby statek nie zbliżył się do palestyńskiej enklawy. „Do antysemickiej Grety [Thunberg] i jej przyjaciół, którzy powtarzają propagandę Hamasu, mówię jasno: lepiej zawróćcie – bo nie dotrzecie do Gazy. Izrael będzie przeciwdziałał wszelkim próbom przełamania blokady lub pomocy organizacjom terrorystycznym – drogą morską, powietrzną i lądową” — powiedział.

Wczesnym rankiem w poniedziałek na pokładzie statku wszczęto alarm. „Jacht został bezprawnie zaatakowany, jego nieuzbrojona cywilna załoga porwana, a jego ładunek ratujący życie — w tym mleko dla niemowląt, żywność i środki medyczne — skonfiskowany” — oświadczyła później inicjatywa.

Izrael nie ma prawnych uprawnień do zatrzymania załogi Madleen na wodach międzynarodowych ani konfiskaty pomocy na pokładzie — oświadczyła prawniczka z Koalicji Flotylli Wolności, Huwaida Arraf.

„Gdy przestajemy próbować, tracimy nasze człowieczeństwo”

„Madleen musi zostać natychmiast uwolniona. Przełamanie oblężenia jest prawnym obowiązkiem państw i moralnym nakazem dla nas wszystkich. Każdy port śródziemnomorski powinien wysłać łodzie z pomocą, solidarnością i człowieczeństwem do Gazy. Popłyną razem – zjednoczeni, będą nie do zatrzymania” — powiedziała z kolei Francesca Albanese, włoska adwokatka i specjalna sprawozdawczyni ONZ ds. okupowanych terytoriów palestyńskich. 

Zatrzymanie statku to kolejny dowód na izraelskie zbrodnie i bezsilność osób niosących pomoc Palestyńczykom i Palestynkom. Walka o sprawę palestyńską musi jednak trwać. Bo, jak oświadczyli przed rejsem aktywiści i aktywistki, „w chwili, gdy przestajemy próbować, tracimy nasze człowieczeństwo. I bez względu na to, jak niebezpieczna jest ta misja, nie jest nawet w połowie tak niebezpieczna, jak milczenie całego świata w obliczu transmitowanego na żywo ludobójstwa”.

Podobne wpisy