Życie, śmierć i rewolucja w Egipcie. Recenzja „Pogrzebanej”
W „Pogrzebanej” przeszłość miesza się z teraźniejszością. Reportaż Petera Hesslera to też odległa historia Egiptu. Już sam tytuł, „Pogrzebana”, czyli al-Madfuna, to nazwa miasta, w którym znajdują się znane zabytki sprzed tysięcy lat. Dlaczego w reportażu pojawia się wątek handlu chińską bielizną? I kto przez pracę w tej branży stracił szansę na dobre małżeństwo?
