W Kornwalii trwa rewolucja recyklingowa – sieci rybackie stają się surowcem przyszłości

Ian Falconer z Kornwalii rozpoczął prawdziwą rewolucję recyklingową, przekształcając porzucone plastikowe sieci rybackie w filamenty do druku 3D – pisze The Guardian.

Jego firma OrCA (dawniej Fishy Filaments) działa od 2017 roku i specjalizuje się w przetwarzaniu zużytych sieci nylonowych, które po około sześciu miesiącach użytkowania tracą swoją skuteczność w połowach i stają się problemem dla środowiska. Dzięki jego rozwiązaniu odpady, które mogłyby trafić do oceanów, zyskują nowe życie jako materiał do wytwarzania produktów w przemyśle i edukacji.

https://salamlab.pl/pl/iraccy-szewcy-przywracaja-do-zycia-dawne-rzemioslo/

OrCA współpracuje z ponad 40 krajami oraz dużymi firmami, takimi jak Philips, L’Oréal czy Mercedes-Benz, wspierając ich cele związane z recyklingiem i gospodarką obiegu zamkniętego. Falconer planuje dalszą ekspansję, oferując mobilne zakłady recyklingowe w kontenerach, które mogą być instalowane w portach i wykorzystywane w regionach takich jak Afryka, Azja czy Ameryka Łacińska.

Szansa dla oceanów

Celem Falconera jest przekształcenie globalnego problemu odpadów w oceanach w ekonomiczną i ekologiczną szansę. Dzięki jego inicjatywie stare sieci rybackie nie tylko nie zalegają w środowisku, ale stają się surowcem dla innowacyjnych produktów.

OrCA to przykład tego, jak duży wpływ lokalne inicjatywy mają na światową gospodarkę. Pokazują, że zrównoważony biznes i ochrona środowiska mogą iść w parze z innowacją i przedsiębiorczością.

Podobne wpisy