kobieta niosąca dzban, bok dziecko z dłuższymi włosami, a w tle kobiety w chustach, zdjęcie czarno-białe

77 lat katastrofy

Rozpoczęta w 1948 roku Nakba trwa i przybiera różne formy: wojny, okupacji, oblężenia, wyburzeń domów, konfiskaty ziemi, aresztowań, braku sprawiedliwych procesów, spalonych oliwnych gajów. Aktualna sytuacja w Strefie Gazy po raz kolejny nam o tym przypomina

Kiedy politycy dyskutują o zawieszeniach broni i uwalnianiu zakładników, w Strefie Gazy wciąż trwa tragedia. Ratownicy podali, że tylko w środę izraelskie bombardowania w enklawie doprowadziły do śmierci co najmniej 80 osób. W Strefie Gazy, jednym z najgęściej zaludnionych miejsc na świecie, kryzys humanitarny zmienił się w katastrofę — apeluje organizacja Lekarze Bez Granic

https://salamlab.pl/pl/czemu-nikt-nam-nie-powiedzial-o-tanturze-z-palestynskiej-perspektywy/

Katastrofa trwa jednak nieprzerwanie od 77 lat. 15 maja każdego roku Palestyńczycy i Palestynki upamiętniają tragedię z 1948 roku, czyli przesiedlenia i czystki etniczne zwane Nakbą, katastrofą.

Proklamowanie w 1948 roku niepodległości Państwa Izrael i działania syjonistycznych bojówek doprowadziły do przesiedlenia co najmniej 750 tysięcy Palestyńczyków i Palestynek. Do tego izraelskie siły przeprowadziły około 70 masakr, zabiły 15 tysięcy osób i zniszczyły około 530 miast i wiosek. Po ponad roku przemocy nowo utworzone Państwo Izrael przejęło 78 procent historycznej Palestyny

Obecnie de facto nawet pozostałe terytoria pozostają pod izraelskimi rządami. Nie tylko nie ma mowy o wolności, ale nawet o poszanowaniu podstawowych praw człowieka.

Czas otworzyć oczy

W tym roku rocznica Nakby jest podwójnie symboliczna. Obrócona w ruinę Strefa Gazy wciąż się wykrwawia. Od października 2023 roku izraelskie bombardowania w enklawie zabiły co najmniej 52 tysiące osób, głównie cywilów. Słowo „ludobójstwo”, wciąż stygmatyzowane, coraz częściej pada w międzynarodowych organizacjach, a nawet z ust dyplomatów. Wciąż jednak niedostatecznie często. Cytowanie kolejnych statystyk o rannych, głodujących czy przesiedlonych Palestyńczykach i Palestynkach już nie wystarcza. Nie wystarcza udostępnianie zdjęć stojących w kolejce po jedzenie dzieci czy gruzów palestyńskich domów. Pora otworzyć oczy. Palestyńska katastrofa to kolejny dowód na obojętność i słabą kondycję społeczności międzynarodowej.

https://salamlab.pl/pl/co-doprowadzilo-do-brutalnych-wydarzen-w-strefie-gazy-i-izraelu-wyjasniamy-krok-po-kroku/

„Podczas gdy Trump był witany w Rijadzie, Izrael zrzucał amerykańskie bomby na dwa szpitale w Gazie. Gdy Trump wygrzewał się w oklaskach, Izrael masakrował dzieci w Dżabalijji, gdzie około 50 Palestyńczyków zostało zabitych w ciągu zaledwie kilku godzin. (…) Bomby spadają. Strefa Gazy zamienia się w pył. Dwa miliony ludzi cierpi głód. Jedzenie ONZ zniknęło” — zauważa Sumaja Ghannouszi w komentarzu dla portalu Middle East Eye.

Rozpoczęta w 1948 roku Nakba trwa i przybiera różne formy: wojny, okupacji, oblężenia, wyburzeń domów, konfiskaty ziemi, aresztowań, braku sprawiedliwych procesów, spalonych oliwnych gajów. Równie nieprzerwanie trwa też walka Palestyńczyków i Palestynek. Bo — jak pisał Mahmud Darwisz — „tutaj umrzemy. Tu, w ostatnim przejściu. Tu, właśnie tutaj z naszej krwi wyrosną drzewa oliwne”. 

Podobne wpisy