Jak muzułmanie i muzułmanki przygotowują się na święto Eid al-Fitr?
Miesiąc postu, ramadan, dobiega końca. Z tej okazji zapytaliśmy muzułmanów i muzułmanki mieszkających w Polsce o to, jak spędzili ten czas i jak przygotowują się na trzydniowe święto po intensywnym czasie poszczenia. O ramadanie i Eid al-Fitr opowiadają Fatima, Ahmet i Akbota
Podczas ramadanu wyznawcy i wyznawczynie islamu prawie przez 30 dni od świtu do zachodu słońca powstrzymują się m.in. od jedzenia, picia (nawet wody) i intymnych zbliżeń.
„Ostatnie godziny ramadanu są dla mnie najważniejsze. Odczuwam wtedy głęboki smutek. Czuję się tak, jakbym rozstawał się z kimś, kogo bardzo kocham, a kogo nie zobaczę przez cały rok” – mówi Ahmet, Turek mieszkający w Polsce.
Ramadan to dla muzułmanów i muzułmanek również czas spotkań ze znajomymi i przyjaciółmi. Wierzący spotykają się na iftar, czyli posiłek przerywający post.
„Każdego dnia spotykamy się, aby przełamać post i dzielić nasz stół z różnymi ludźmi” – opowiada Akbota, studentka z Kazachstanu. „To idealny miesiąc do odnowienia relacji z rodziną, przyjaciółmi, a nawet nieznajomymi, którzy ostatecznie stają się przyjaciółmi” – dodaje.
Suhur
Podczas ramadanu muzułmanie i muzułmanki spotykają się również po to, aby wspólnie spożyć suhur – posiłek przed postem, do którego zachęcał prorok Muhammad (pokój z nim).
„Suhur to tradycja głęboko zakorzeniona w naszej kulturze, choć młodsze pokolenia rzadziej ją praktykują” – narzeka Fatima, studentka z Maroko.
„Jednym z unikalnych marokańskich zwyczajów jest »nafar«. Mężczyzna ubrany w dżellabę i turban przemierza dzielnice przed świtem, budząc rodziny dźwiękiem fletu” – opowiada.
Podobna tradycja praktykowana jest od wieków również w Turcji. W tym roku tylko w Stambule ponad 3400 bębniarzy chodziło po ulicach, budząc ludzi na suhur podczas ramadanu.
„Tureccy bębniarze, chodząc od drzwi do drzwi, na koniec miesiąca proszą o napiwki. Jest to nieco podobna tradycja do odwiedzin polskich domów przez kominiarzy pod koniec roku” – opowiada Ahmet.
„Mój wujek i jego rodzina byli naszymi sąsiadami, a więc zawsze upewnialiśmy się, że obudzili się na suhur. Jeśli światła w ich albo naszym mieszkaniu nie były włączone, dzwoniliśmy do siebie, aby obudzić siebie nawzajem” –- dodaje.
Ramadan w Polsce
Za czym tęsknią nasi rozmówcy i rozmówczynie?
„Najbardziej brakuje mi suhuru i iftaru z moją rodziną. Tęsknię za małymi kłótniami z rodzeństwem, które mieszały się ze zrzędliwością budzenia się w środku nocy. Brakuje mi wezwania do modlitwy adhan, recytowanego w »saba maqam« (melodia) pod koniec suhuru, który oznacza, że już czas przestać jeść i pić” – opowiada Ahmet, który pracuje jako informatyk w Warszawie.
„Podczas ramadanu Marokańczycy i Marokanki zazwyczaj jedzą dwa główne posiłki – suhur i iftar – czasami dodając późną nocną kolację. Suhur jest lekki, ale bogaty w składniki dodające energii, często zawiera naleśniki msmen”, słodycze, chleb, jogurt i resztki z iftaru” – mówi Fatima.
„W Kazachstanie nawet nie zdawałem sobie sprawy ze znaczenia społeczności. Po spędzeniu ramadanu w Polsce jeszcze bardziej doceniam społeczność muzułmańską. Dzięki moim przyjaciołom ramadan w Polsce nie różni się od tego w domu. Brakuje mi tylko mojej rodziny” — mówi Akbota.
„Ramadan w Polsce jest dla mnie pięknym doświadczeniem. Ludzie są gościnni i doceniają różnice kulturowe. Mimo to tęsknię za ramadanem w Maroku i iftarami, do których Marokańczycy podchodzą z kreatywnością i pasją” — komentuje Fatima.
Eid al-Fitr
Już pod koniec ramadanu zaczynają się przygotowywania do święta Eid al-Fitr. Jak wyglądają one w Maroku, Kazachstanie i Turcji?
„Gdy zbliża się Eid al-Fitr, marokańskie rodziny kupują nowe tradycyjne ubrania dla siebie i swoich dzieci, dbając o to, by powitać Eid w pięknym stroju. Już w ostatnich dniach ramadanu domy wypełniają się zapachem świeżo upieczonych słodyczy, takich jak ghriba, fakas i kaab al-Ghazal, podczas gdy orzechy i inne świąteczne smakołyki czekają już na gości” — opowiada Fatima.
„W Kazachstanie wszystko zaczyna się od sprzątania całego domu i przygotowywania prezentów dla małych dzieci” – mówi Akbota.
„Cały miesiąc jest bardzo aktywny. Ale w ostatni dzień postu, w przeddzień Eid al-Fitr, odwiedzamy cmentarze, sprzątamy nasze domy i przygotowujemy ładne ubrania na święta” — odpowiada Ahmet.
Świętowanie
Jak u naszych rozmówców i rozmówczyń wygląda świętowanie Eid al-Fitr?
„Marokańczycy nazywają Eid al-Fitr »małym Eid«, a Eid al-Adha »dużym Eid«. Wczesnym rankiem tysiące ludzi udaje się do sal modlitewnych i meczetów” – opowiada Fatima.
„W poranek Eid najpierw odbywa się modlitwa świąteczna (salah), a potem zaczynamy składać życzenia ludziom obecnym w meczecie. Następnie wracamy do domu i tradycyjnie jak co roku z moją babcią, rodziną mojego wujka i moją rodziną spożywamy świąteczne śniadanie. Jedzenie tego posiłku rano po miesięcznym poście zawsze było dla mnie wyjątkowe” – mówi Ahmet.
„Zwyczaj marokański pozwala każdemu odwiedzić każdy dom, nawet nieznajomych, dzieląc się herbatą, słodyczami i talerzem kuskusu na lunch w duchu gościnności i jedności” – dodaje Fatima.
„Potrawy podawane podczas Eid różnią się w zależności od regionu, ale w środowisku, w którym dorastałem, moim ulubionym przysmakiem były sarma, czyli nadziewane liście winogron (tureckie gołąbki). Nikt nie robi sarmy tak dobrze, jak moja babcia”– dodaje Ahmet.
„Dla mnie Eid przypomina uczucie pojawiające się po ukończeniu dużego projektu lub zrobieniu idealnego zdjęcia. Po miesiącu dyscypliny i introspekcji przychodzi moment na refleksję i docenienie tego, jak daleko zaszliśmy” – mówi Akbota.
Cały miesiąc ramadan to świąteczny czas dla muzułmanów i muzułmanek, dlatego warto dodać, że wierzący podczas Eid nie świętują zakończenia ramadanu, a przede wszystkim osiągnięcie celów samooczyszczenia.
Z okazji zbliżającego się święta przerwania postu wszystkim muzułmanom i muzułmankom życzymy Eid Mubarak!
Fatima – Marokanka mieszkająca w Warszawie, studentka studiów magisterskich i badaczka migracji. Ceni różnorodność kulturową. Jej praca koncentruje się na współczesnej migracji, językach, zmianach społecznych i szkoleniach międzykulturowych.
Akbota – studentka inżynierii komputerowej na Uniwersytecie Vistula w Warszawie. Oprócz zajęć technicznych, pracuje jako niezależny fotograf, wizualnie opowiadając historie. Obecnie zajmuje się również filmem.
Ahmet – mieszka w Polsce od 2020 roku. Pracuje jako informatyk w Warszawie. Działa w Fundacji Dunaj Instytut Dialogu jako wolontariusz, organizując m.in. wydarzenia związane z ramadanem.
Huseyin Celik – dziennikarz z Turcji mieszkający w Warszawie. Absolwent stosunków międzynarodowych. Działa na rzecz pokoju, dialogu i praw człowieka w kilku organizacjach, jest m.in. wolontariuszem działu medialnego Salam Lab. Huseyina możecie śledzić na FB na jego stronie „Co się dzieje w Turcji?” oraz prywatnym IG @huseyincelikpl.
